Premier Donald Tusk na Oksywiu w rocznicę 100 lat nadania praw miejskich Gdyni
Premier Donald Tusk odwiedził PGZ Stocznię Wojenną w 10 lutego br., a więc dniu, kiedy Gdynia obchodziła uroczyście setną rocznicę nadania praw miejskich. Prezes Rady Ministrów odwiedził miejsce, gdzie ponad 85 lat temu zbudowano polskie trałowce i polski okręt-baza nurków ORP Nurek. W PGZ Stoczni Wojennej realizowany program Miecznik, flagowy projekt zbrojeniowy Marynarki Wojennej RP. W jego efekcie polska Marynarka Wojenna będzie miała trzy nowoczesne, duże jednostki bojowe. W halach Stoczni Wojennej odbyła się niedawno uroczystość położenia stępki pod okręt projektu Ratownik.
Program Miecznik jest największym programem modernizacyjnym w najnowszej historii Marynarki Wojennej RP XXI wieku. Jego istotną cechą jest to, że do jego realizacji włączono wielu kooperantów z Polski. Na przykład sąsiedni CRIST wybudował część dziobową kadłuba nowej fregaty. Projekt wymagał zbudowania od podstaw odpowiedniej hali produkcyjnej oraz ciągów produkcyjnych. W wewnętrzne i zewnętrzne logistyczne łańcuchy logistyki produkcji włączone zostały liczące się podmioty polskiego klastra morskiego. Polskie podmioty uczestniczyły zarówno w realizacji fundamentalnych inwestycji w stoczni, a następnie w budowie kadłubów fregat.
Polski przemysł budowy okrętów dzięki projektowi Miecznik korzysta również z transferu wiedzy i technologii związanych z budową okrętu nowej generacji. Dotyczy to nie tylko pionu inżynierskiego, ale również pracowników pracujących bezpośrednio przy budowie okrętów, jak i w procesach projektowania oraz logistyki produkcji. Od chwili rozpoczęcia projektu Miecznik zatrudnienie w stoczni zostało podwojone. Kierownictwo PGZ obiecuje, że w zaawansowanej fazie produkcji fregat udział local content w wykonywanych okrętach i produkcji osiągnie 40%.
Wicher, Burza i Huragan
Po wizycie premiera Donalda Tuska w oksywskiej stoczni Kancelaria Prezesa Rady Ministrów informowała: „Nasz przemysł stoczniowy naprawdę posiada perspektywy rozwojowe. Polska ma dziś realne szanse dominować na Bałtyku i taka jest nasza ambicja” – ocenił szef rządu. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa Gdynia, która w tym roku obchodzi 100-lecie nadania praw miejskich. To portowe miasto, od początku symbol nowoczesności i otwarcia na świat, obecnie staje się częścią ważnego projektu geopolitycznego na Bałtyku, kluczowego dla bezpieczeństwa Europy i Polski.
PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni jest miejscem, w którym budowane są dzisiaj trzy nowoczesne fregaty w ramach programu Miecznik – Wicher, Burza i Huragan, oraz okręt ratowniczy w ramach programu Ratownik. Wartość programu Miecznik oszacowano w 2026 r. na 15 mld zł. Inwestycję realizuje Polska Grupa Zbrojeniowa we współpracy z kontrahentami z Wielkiej Brytanii. Jak informuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, premier Donald Tusk podkreślił, że budowa fregat „to część wielkiego projektu, który składa się na program Bezpieczny Bałtyk”.
W grudniu ubiegłego roku położono stępkę pod ORP Burza. ORP Wicher budowany jest od sierpnia 2023 r. transport dziobowej części kadłuba z CRIST do PGZ Stoczni Wojennej wykonany został w basenie Portu Gdynia pod koniec listopada ubiegłego roku. Wszystkie bloki kadłuba łączone są w zbudowanej przed dwoma laty hali kadłubowej, gdzie będą łączone. Prowadzone są prace spawalnicze na nadbudówce okrętu. W 2026 r. wykonane zostanie zespawanie wstępnie wyposażonych bloków i połączenie instalacji wewnętrznych. Zaplanowano, że częściowo wyposażony kadłub zostanie zwodowany w sierpniu 2026 roku.
„Nasza rodząca się na nowo potęga morska to zarówno wspólna z NATO akcja Baltic Sentry, jak i rozwój portów oraz floty. Nowe fregaty to tylko część naszych ambicji, tego wielkiego morskiego projektu, którego Gdynia jest absolutnym centrum” – mówił prezes Rady Ministrów w czasie wizyty w PGZ Stocznia Wojenna.
Ratownik na pochylni
Ratownik jest kolejnym okrętem, który budowany jest w halach PGZ Stoczni Wojennej. Jest to oryginalny projekt polskich inżynierów i budowany jest pod nadzorem technicznym polskiego towarzystwa klasyfikacyjnego Polskiego Rejestru Statku. Okręt tworzony jest również przy udziale Centrum Techniki Okrętowej. Kontrakt pozyskany został przez PGZ Stocznię Wojenną, Polską Grupą Zbrojeniową oraz wykonywany jest wraz Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej.
Nowy okręt ma posiadać wyposażenie pozwalające na prowadzenie akcji ratowania załóg okrętów podwodnych. Wyposażenie pozwoli również na wykonywanie zadań obejmujących ochronę infrastruktury krytycznej, tej podmorskiej, instalowanej na akwenach polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej i innych akwenach objętych programem Baltic Sentry.
Zgodnie z oczekiwaniami zamawiającego, Ratownik ma być okrętem o wielu możliwych zastosowaniach w warunkach morskich. PGZ Stocznia Wojenna wymienia, że okręt zapewni zabezpieczenie ratownicze okrętów podwodnych (w tym przyszłych okrętów podwodnych programu Orka), pozwoli na ochronę krytycznej infrastruktury podmorskiej, zapewni wsparcie działań sojuszniczych NATO w regionie Morza Bałtyckiego, a jego wyposażenie i załoga będą mogli wykonywać różne rodzaje operacji ratowniczych na morzu.
Ratownik ma być wykorzystywany m.in. do wykonywania cywilnych zadań ratowniczych w ramach SAR, zwalczania pożarów na wodzie oraz wycieków. Wyposażenie i wyszkolona załoga będzie wykorzystywana do prowadzenia prac podwodnych i monitorowania podwodnej infrastruktury krytycznej, takich jak sieci gazociągów, kabli energetycznych lub łączności.
Do operacji i nurkowania
Marynarka Wojenna RP zamówiła okręt, który według projektu ma długość 95 m i szerokość 18,8 m. W pełni wyposażony Ratownik będzie miał zanurzenie 5 m. Maksymalna wyporność wyniesie 6 tys. ton. Załoga będzie liczyć 110 oficerów, marynarzy i specjalistów, w tym nurków. Okręt będzie wyposażony w bezzałogowe pojazdy nawodne i podwodne. Do celów operacyjnych wykorzystywane będzie lądowisko dla śmigłowców i dronów.
W wyposażenia okrętu jest również zaprojektowany specjalny kompleks hiperbaryczny z komorami dekompresyjnymi, dzwon nurkowy oraz systemy umożliwiające współpracę z zespołem wsparcia ratowniczego NATO Submarine Rescue System (NSRS). Okręt będzie mógł prowadzić operacje ratownicze załóg okrętów podwodnych na głębokościach do 300 m. Autonomiczność okrętu z pełnym stanem załogi określono na około 60 dni bez konieczności uzupełniania zapasów. Wyposażenie uzupełniają szybkie łodzie płaskodenne oraz bezzałogowe pojazdy podwodne. Będą one wyposażone w układy do monitorowania i inspekcji dna morskiego i instalacji i konstrukcji podmorskich.
Nowy okręt ratowniczy wejdzie w skład Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów i będzie cumować w Porcie Wojennym Gdynia. Zastąpi dwa starsze okręty ratownicze typu Piast, wprowadzone do służby w latach 1973–1974. Umowa wykonawcza na dostawę okrętu została podpisana w grudniu 2024 roku.
Wodowanie ORP Wicher, pierwszej z jednostek, planowane jest na 12 sierpnia tego roku. W lipcu 2025 r. zaplanowano rozpoczęcie budowy trzeciej fregaty Miecznik – ORP Huragan. Wszystkie fregaty wejdą w skład Dywizjonu Okrętów Bojowych 3. Flotylli Okrętów. Fregaty będą wprowadzane do służby w latach 2029-2031. Plan zakłada, że wodowanie okrętu Ratownik ma się odbyć w 2027 r. W IV kwartale 2029 r. planuje się przekazanie okrętu Marynarce Wojennej RP.
Marek Grzybowski
prezes Bałtyckiego Klastra Morskiego i Kosmicznego





Front fregaty Miecznik

Fregata WICHER storm