POWRÓT/WSTECZ
100 lat Portu w Gdyni Okno na świat z nowym otwarciem 


100 lat Portu w Gdyni
Okno na świat z nowym otwarciem 


100 lat temu, 23 września 1922 roku, Sejm Rzeczpospolitej Polskiej przyjął ustawę zobowiązującą rząd do budowy portu morskiego w Gdyni. W ciągu kilkunastu lat rybackie osady Oksywie i Gdynia przekształciły się w liczące ponad 120 tys. mieszkańców miasto.
„Decyzja o budowie portu w Gdyni podjęta przez Sejm u zarania II Rzeczypospolitej stała się wielkim symbolem odrodzonego państwa. Nie było to przedsięwzięcie ani łatwe, ani tanie, ale dzisiaj czas przyznaje rację ludziom odważnym i wizjonerom. Obecnie Port Gdynia to jeden z czterech portów morskich o podstawowym znaczeniu dla naszej gospodarki narodowej” – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk w czasie uroczystości z okazji 100-lecia Portu Gdynia w Teatrze Muzycznym w Gdyni. 
„Dzięki decyzjom, które podjęto sto lat temu, dzisiaj mamy Port Gdynia. 100 lat historii portu pokazuje, że za każdym ogromnym projektem stoją ludzie i ich pasje. Dzięki Gdyni Polacy uwierzyli, że stać ich na realizację najambitniejszych marzeń i wyzwań XX wieku. Od powstania portu nieustannie trwają tu prace inwestycyjne, obecnie realizowane ogromne przedsięwzięcia podejmowane są z myślą o następnych pokoleniach” – podkreśla Prezes Zarządu spółki Port Gdynia Jacek Sadaj.

Porębski, Wenda i ustawa
„Upoważnia się Rząd do poczynienia wszelkich niezbędnych zarządzeń celem wykonania budowy portu morskiego przy Gdyni na Pomorzu, jako portu użyteczności publicznej”. W Art. 2. Zapisano natomiast, że „budowa portu wykonywana będzie stopniowo według takiego planu, aby przez częściowe jej urzeczywistnienie stworzyć port mniejszych rozmiarów i aby dalszy rozwój portu był możliwy i planowy”. 
Ustawę podpisali (tak jak w oryginale): Marszałek Trąmpczyński, Prezydent Ministrów Julian Nowak, Kierownik Ministerstwa Przemysłu i Handlu Henryk Strasburger, Minister Spraw Wojskowych Sosnkowski, Minister Skarbu Jastrzębski, Minister Robót Publicznych Łopuszański. 
Przyjęcie ustawy poprzedziły działania rządu polskiego. Jesienią 1920 r. zaplanowano budowę tymczasowej przystani o konstrukcji drewnianej w sąsiedztwie projektowanego portu wojennego. W 1921 r. rozpoczęto budowę tej przystani. Na decyzje inwestycyjne rządu wpływ miały wrogie działania na terenie portu Wolnego Miasta Gdańska w czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r. W Gdańsku portowcy odmówili rozładunku morskich dostaw uzbrojenia dla Polski w geście solidarności z bolszewikami i rewolucją w Rosji. Wtedy trzeba było przeładowywać broń na barki i dostarczać je do Tczewa. 
Wiceadmirał Kazimierz Porębski, szef Departamentu Spraw Morskich Ministerstwa Spraw Wojskowych, wskazał potrzebę budowy portu polskiego, niezależnego od Gdańska i polecił inż. Tadeuszowi Wendzie wskazanie ustalenie najlepszego miejsca na budowę portu. Wenda, był wówczas kierownikiem Wydziału Budowy Portów i Sekcji Technicznej Departamentu dla Spraw Morskich Ministerstwa Spraw Wojskowych. 
Tczew był jednym z miast, które brano poważnie pod rozwagę jako przyszły port Rzeczypospolitej. Wszak sprawdził się w trakcie blokady dostaw broni w Gdańsku. Analizowano możliwość wykorzystania Jeziora Żarnowieckiego jako miejsca lokalizacji portu po połączeniu go przekopem z Bałtykiem. Bliskość niemieckiej granicy wykluczyła tę lokalizację, ponieważ port miał być również bazą Marynarki Wojennej RP.
Rozpatrywano również rozbudowę portu w Helu, gdzie usytuowano później bazę Marynarki Wojennej. Pod uwagę brano Puck, a nawet okolice Rewy. W czerwcu 1920 r. inż. Wenda po zbadaniu głębokości podejść do kilku miejsc polskiego wybrzeża i przeprowadzonej lustracji warunków terenowych w sąsiedztwie Oksywia informował: „Najdogodniejszym miejscem do budowy portu wojennego (jak również w razie potrzeby handlowego) jest Gdynia, a właściwie nizina między Gdynią a Oksywą, położoną w odległości 16 km od Nowego Portu w Gdańsku”.

Juliusza Rummla „Polska a wyjście do morza”
Nie bez znaczenia była aktywna działalność promocyjna, jak byśmy dzisiaj powiedzieli, Juliusza Rummla. To on, jeszcze w 1918 r. na spotkaniu Polaków w Petersburgu wygłosił referat pt. „Polska a wyjście do morza”. Był już ponad 10 lat członkiem Państwowej Rady Żeglugi w Petersburgu oraz członkiem honorowym rosyjskich działaczy żeglugowych. Był sekretarzem sekcji morskiej w ekskluzywnym Rosyjskim Cesarskim Towarzystwie Technicznym. Więc o potrzebie budowy polskiej gospodarki morskiej, a szczególnie portów i żeglugi, był przekonany i starał się przekonywać innych. Gdy w 1921 r. został członkiem zarządu Polbalu w Warszawie, wykorzystał kontakty towarzyskie, bo popularyzować sprawy morskie w środowisku polityków, posłów i urzędników. 
„Wykłócał się z marszałkiem Sejmu RP Trąmpczyńskim, którego przekonano do idei budowy portu w Tczewie i który udowadniał, że »w Gdyni może być port niewielki, czwartorzędny, pomocniczym, a najprędzej port specjalny np. rybacki«” – piszą Małgorzata Sokołowska i Wisława Kwiatkowska („Gdyńskie Cmentarze”, Gdynia 2003). Kiedy w 1921 r. został dyrektorem warszawskiego Biura Ligi Morskiej, jeździł po kraju z odczytami, publikował w prasie artykuły popularyzujące sprawy morskie. W 1923 r. wydrukował książkę pt. „Port w Gdyni”, która miała duże znaczenie w popularyzacji budowy portu w Gdyni. Książkę przetłumaczono na francuski. 
Budowa portu zaczęła się w 1921 r. W tym roku w Gdyni oraz okolicznym Obłużu, Oksywiu i Kolibkach aktywnych było 135 rybaków. Przy drewnianych pirsach cumowało 6 kutrów motorowych i 10 żaglowych, a na piaskach wybrzeża były 103 łodzie wiosłowe. Gdynia liczyła 1268 mieszkańców. Od 1923 r. funkcjonował w Gdyni Tymczasowy Port Wojenny i Przystań dla Rybaków. Dziś jest to Nabrzeże Francuskie. 
„Na początku 1926 r. roboty przy budowie portu stanęły. Sytuacja wydawała się bez wyjścia. Toteż gdy ministrem przemysłu i handlu został w 1926 r. Eugeniusz Kwiatkowski, Rummel napisał ostry memoriał i rozesłał do przyjaciół z prośbą o doręczenie ministrowi. Kwiatkowski wziął sprawę Gdyni w swe ręce i budowa portu ruszyła gładko, a Julian Rummel został powołany do zorganizowania polskiej floty handlowej i mianowany dyrektorem Żeglugi Polskiej” – piszą Sokołowska i Kwiatkowska.

Port Gdynia dzisiaj
Minister Adamczyk w czasie uroczystości 100-lecia Portu Gdynia podkreślił, że takie inwestycje jak pogłębienie toru podejściowego i akwenów wewnętrznych, budowa portu zewnętrznego czy zakończona już budowa publicznego terminalu promowego wzmacniają pozycję gdyńskiego portu i pokazują jego duży potencjał. Również inwestycje na liniach kolejowych sprawiają, że zwiększają się możliwości transportu ładunków. Do nabrzeży dojeżdżają dłuższe i cięższe pociągi.
„W Porcie Gdynia w 2021 roku przeładowano ogółem 26,7 mln ton ładunków, co stanowi wzrost o 8,2 proc. w stosunku do roku 2020. W tym samym okresie liczba zawinięć statków handlowych do portu wzrosła o prawie 15 proc. Port Gdynia jest największym agroportem na Bałtyku, zajmuje także trzecie miejsce pod względem przeładunku kontenerów – blisko 1 mln TEU w 2021 r.” – wymieniał min. Adamczyk.
W terminalach Portu Gdynia w pierwszym półroczu bieżącego roku przeładowano 13,7 mln t towarów. Było to o 2% więcej niż w I półroczu ubiegłego roku. Dominowała drobnica, której było o 3,7% więcej niż w I półroczu 2021 r. Łącznie drobnicy w kontenerach i nieskonteneryzowanej przeładowano 8,1 mln t. To zapewnia prawie 60% obrotów portu w Gdyni. 
Podaż węgla w imporcie była wyższa o 68,5% niż w ubiegłym roku i osiągnęła 1,3 mln t. Drewna było więcej o 265% niż przed rokiem. Załadowano go na statki 347 tys. t. Przeładunki zbóż zmniejszyły się o 17% do 2,2 mln t. Terminal paliw płynnych zanotował zmniejszenie importu o 28% i przepompował 960 tys. t. Innych ładunków masowych było 817 t, o 4% więcej niż w I półroczu ubiegłego roku. 
Z okazji 100-lecia Portu w Gdyni Narodowy Bank Polski emitował kolekcjonerską monetę. Jej uroczyste wodowanie miało miejsce na statku-muzeum „Darze Pomorza”. Na pirsie w pobliżu Kapitanatu Portu Gdynia stanęła natomiast ławeczka z postaciami Eugeniusza Kwiatkowskiego i Tadeusza Wendy. 
100-lecie Portu Zarząd Morskiego Portu w Gdyni obchodził hucznie w Teatrze Muzycznym w Gdyni. W trakcie Gali Jubileuszowej 100-lecia Portu Gdynia odbyło się wielkie wydarzenie muzyczne, występ Waldemara Malickiego i Filharmonii Dowcipu. Podczas uroczystej gali z okazji 100-lecia Portu Gdynia przed częścią artystyczną odbyła się licytacja pracy gdyńskiego artysty – plakatu przygotowanego na obchody jubileuszu gdyńskiego portu. Dochód z licytacji przeznaczony został na Hospicjum Dla Dzieci „Bursztynowa Przystań” w Gdyni. Atrakcją wieczoru był również wyjątkowy tort urodzinowy w kształcie statku na morzu.

Tekst i zdjęcia: Marek Grzybowski

 

 

 

POWRÓT/WSTECZ