Najnowsze wydanie 31

 

okladka online magazyn pomorski 31

Redakcja

Prezes: Grażyna Anna Wiatr
Redaktor naczelny: Zbigniew Żukowski
Zespół redakcyjny: Anna Kwiatek, Mirosław Begger, Cezary Spigarski, Barbara Miruszewska, Jerzy Uklejewski, Paweł Janikowski, Anna Umięcka

Skład: Maciej Jurkiewicz, www.produktart.com.pl

Dział foto: AJF Media, Maciej Kosycarz KFP, Mieczysław Majewski, Sławomir Panek, Radosław Michalak

Rzeczy niemożliwe i trudne to nasza specjalność...

DSC 0928

Z Agnieszką Kamińską, prezes zarządu Agis Management Group sp. z o.o., rozmawia Zofia Barbarycz

 

Jak się Pani przygotowywała do stworzenia firmy Agis?


Trudno mówić o jakimś konkretnym przygotowywaniu się do stworzenia własnej firmy. Zakładając ją byłam bardzo młodą osobą. Pewnie jest to wypadkowa cech mojego charakteru i wsparcia ze strony rodziców – dzięki nim mogłam studiować – oraz oczywiście moja intuicja. Już w szkole średniej wiedziałam, że chcę prowadzić własną działalność, musiałam tylko określić, jaką.

 

Studiowałam stosunki międzynarodowe ze specjalnością handel europejski w Poznaniu. Następnie była Administracja i Zarządzanie na Uniwersytecie Gdańskim.

Podjęłam decyzję o zmianie profilu studiów, kiedy postanowiłam, że będę zajmowała się nieruchomościami. Były to studia podyplomowe, chciałam uzyskać państwową licencję pośrednika oraz zarządcy nieruchomości. Pośrednictwo to był mój czwarty rok studiów, a na piątym roku poszłam na zarządzanie nieruchomościami. Więc tak naprawdę przez dwa lata cały tydzień studiowałam: stacjonarnie, a w weekendy robiłam studia podyplomowe. Nie miałam wtedy czasu prawie na nic innego niż uczelnia. Jestem przekonana, że bez nauki niewiele bym osiągnęła.

 

Kiedy uświadomiła Pani sobie, że jest bizneswoman?


Jeśli rozumie się przez to określenie intensywnie pracującą kobietę, z nienormowanym czasem pracy, po godzinach, przejeżdżającą setki tysięcy kilometrów po polskich drogach, to uświadamiam sobie to każdego dnia. Sukcesy zawdzięczam również swoim lojalnym pracownikom. Dla mnie współpracownicy są ważni. To są moje fundamenty i siła wykonawcza. Dzięki nim mogę myśleć nad strategią, a sprawy operacyjne pozostawiam kadrze zarządzającej.


To Pani dobiera ludzi do swojej firmy?


Tak. Kluczem jest wiedza, doświadczenie plus intuicja. Pracują ze mną ludzie od początku istnienia mojej firmy, czyli już 12 lat. Jest też oczywiście nowa kadra. Obecnie w firmie pracuje prawie 200 osób.

 

Pierwszą moją działalnością było pośrednictwo w obrocie nieruchomościami. I nie ukrywam, że trafiłam na najlepszy okres. Był to rok 2006 i rozpoczął się boom. Sprzedaż była znakomita. W pewnym momencie zauważyłam jednak, że koniunktura powoli się zmienia. Około 2009 roku musiałam firmę przekwalifikować na zarządzanie nieruchomościami. W tym czasie zaczęły się tworzyć pierwsze wspólnoty mieszkaniowe, zaczęłam więc od typowego zarządzania nieruchomościami mieszkaniowymi. Kolejnym krokiem były projekty ogólnopolskie z zakresu zarządzania nieruchomościami komercyjnymi oraz serwis techniczny tzw. Facility Management. Ostatnim ogniwem jest ochrona osób i mienia.

 

Spora konkurencja w tej branży.


To prawda, branża jest nasycona, ale przede wszystkim przez gigantyczne korporacje zagraniczne. Mają one swoje zarządy daleko, np. w Hamburgu, Londynie, we Frankfurcie i nie wiadomo gdzie jeszcze. My utrzymujemy europejskie standardy, konkurujemy natomiast w zakresie ceny za usługę, bazując na polskim kapitale. Korporacja powoduje, że system decyzyjny jest długi i pracownik nie ma często bezpośredniego kontaktu ze swoim przełożonym. Ja dbam o pracowników i jestem na wyciągnięcie ręki, a kadra zarządzająca średniego szczebla jest zawsze dostępna. Ważne też jest w mojej firmie delegowanie uprawnień, czego nie ma w korporacji.

 

W Agis każdy na swoim szczeblu ma zakres odpowiedzialności. I to, za co odpowiada, musi działać dobrze i zadanie musi być wykonane. Drugi problem to magia ceny. Ponieważ nie mam w firmie dużej nadbudowy tzw. struktury zarządczej, którą mają korporacje, ceny moje są inne – polskie po prostu. Zaczynam więc jako Agis trochę drażnić rynek. I trzeci najważniejszy aspekt – to są procedury i decyzyjność. Podejmuję decyzje najszybciej jak się da.

 

A co jest teraz problemem?


Problemów nie brakuje, to oczywiste, największy stanowi rozproszona lokalizacja naszych projektów. Ale generalnie radzimy sobie w każdym przypadku. Więcej różnorodnych działań jest przy dużych obiektach komercyjnych, które obsługujemy, jak np. Europejskie Centrum Solidarności, Park Naukowo-Technologiczny w Gdańsku, galerie handlowe – najbliższe to Sopot Centrum, Bałtycki Port Nowych Technologii w Gdyni, budynki położone w Żarnowcu, office parki, centra logistyczno-magazynowe, Fundusz Mieszkań na Wynajem, Spółka BGK Nieruchomości, Bank BGK, PKO Bankowy Leasing, Ruch SA, gigantyczny portfel nieruchomości PGNIG czy hotele i aparthotele. Świadczymy też ciekawą usługę dla miast i gmin, czyli zarządzamy ich zasobem nieruchomości np. w Białymstoku, Nowym Dworze Gdańskim, we Wrześni, w Poddębicach, w Golubiu Dobrzyniu. Dedykujemy tam swoje służby, uruchamiamy serwisy mobilno-techniczne i zajmujemy się całą infrastrukturą. Mamy też klientów indywidualnych z dużymi wymaganiami, którym musimy sprostać. Czasami w naszej firmie mówimy, że rzeczy niemożliwe i trudne to nasza specjalność, więc działamy. Grunt to dobrze wyszkoleni Project Managerowie którzy z ramienia AGIS wdrażają, prowadzą projekty i opanowują każdy problem.

 

Najmłodszą ofertą firmy jest usługa ochrony Agis Security.


Nie przygotowywałam się do tego specjalnie, poniekąd klienci wymusili na mnie dodatkową usługę. To było zaskoczenie, nie spodziewałam się tego. Zawsze byłam przekonana, że to przedsiębiorcy narzucają standardy, a okazało się, że nie. Tak stało się ze stworzeniem działu ochrony w naszej firmie. Oczywiście, na początku wynajmowałam do swoich usług firmy ochroniarskie, ale poziom wielu z nich po prostu mnie nieco przeraził. Standardy tam panujące nie były spójne z moimi oczekiwaniami. W związku z tym powołałam sekcję ochrony i znalazłam odpowiednią osobę z uprawnieniami do prowadzenia Agis Security. Szefem pionu ochrony jest od trzech lat osoba z dużym doświadczeniem, człowiek myślący strategicznie, który brał udział w największych i najdalszych misjach, między innymi na Bliskim Wschodzie. Przykładem jego pracy w zakresie ochrony może być Europejskie Centrum Solidarności, wizytówka Gdańska nie tylko w Polsce, ale również w Europie, ze wszystkimi możliwymi nagrodami europejskimi jako obiekt wystawieniczo-twórczy, jeden z bezpieczniejszych budynków w naszym mieście.

 

Dyrektor ECS pan Basil Kerski o usługach Pani firmy napisał: najważniejsza jest kompetencja pracowników Agis i szybkie rozwiązywanie problemów.


Przejęcie tego budynku wymagało od całej firmy, czyli Agis Management Group, działania strategicznego w  zakresie trzech naszych usług. Był to trudny obiekt do przejęcia, z mnóstwem innowacyjnych rozwiązań technicznych i o wielkim prestiżu. Nawet gdy nie działały jakieś systemy, technika zawodziła, bazując na wiedzy naszego zespołu technicznego opanowywaliśmy każdy problem czy awarię. Teraz praca w tym obiekcie to powód naszej dumy. Zarządzamy kompleksowo. Ochrona w ECS jest dyskretna, ale bezpieczeństwo pełne.

Zorganizowała Pani niedawno konferencję na temat bezpieczeństwa.


Tak. Rozmawialiśmy o trudnej sprawie: o zastępowaniu w ochronie ludzi techniką i o oszczędnościach. To właściwie przykra sprawa dla pracujących, ale coraz bliższa. Zrobiliśmy kalkulację nocnej ochrony wybranej szkoły w naszym regionie i pokazaliśmy, jak przy użyciu najnowszego sprzętu – określonej liczby kamer, można świetnie chronić dany obiekt i równocześnie zmniejszać koszty tej ochrony. Inwestycja w kamery i instalacje zwraca się po sześciu, siedmiu miesiącach. Oszczędności są rzędu 70 procent.


Zakupiłam swego czasu platformę dyspozytorską z oprogramowaniem do obsługi ochrony, bezpieczeństwa i monitoringu. Takie platformy mają w Polsce : Straż Pożarna, Policja, Straż Miejska, Pogotowie Ratunkowe i ze dwie autostrady. Ta platforma ułatwia bardzo szerokie monitorowanie: od łączenia się GPS-em przez mapę Google np. obserwujemy budowę i widzimy, ile ciężarówek na daną budowę wjeżdża i ile wyjeżdża, ale też możemy monitorować wnętrza budynków w nocy. Nasz pracownik może zrobić 30 razy wirtualny obchód joystickiem i komputer dokładnie zapisuje w formie protokołu zdarzenia, czyli określa, jaką sytuację w czasie tego wirtualnego obchodu pracownik zastał w budynku. To znakomite narzędzie.

 

Mówiliśmy też o wzrastającym zagrożeniu i o gotowości firm ochrony w razie zagrożenia. Nie lubimy co prawda o tym mówić, ale mamy specjalne procedury na wypadek zagrożenia.

 

Agis ma dziewięć oddziałów na Wybrzeżu i w Polsce.


To wymaga przede wszystkim dobrego doboru kadry, osób zarządzających i budowy serwisu mobilnego na całą Polskę. W zarządzanych przez nas budynkach mamy obsługę administracyjną, księgową i serwis techniczny. Serwisów technicznych mamy kilkanaście w Polsce. To jest swoista siatka usług zarządzana przez Agis.

 

Jak to się wszystko stało? Proszę mnie nie pytać, to się działo przez lata, rosło. I jest.


Jest też kancelaria prawna Agis, którą rekomenduje profesor Wojciech Lamentowicz. To zobowiązuje.
Bardzo zobowiązuje, ale ten dział przekazałam w pełni w ręce prawników, ja nie jestem prawnikiem i zdaję się na wiedzę i umiejętności profesjonalistów. Tutaj wsparciem służy mi brat, który jest absolwentem Wydziału Prawa Akademii Leona Koźmińskiego, bardzo prestiżowej uczelni, on zajmuje się współdziałaniem z prawnikami i  również zarządza nieruchomościami.

 

Wspomniała Pani, że ta liczba podejmowanych działań kompletnie Panią pochłonęła.


Tak. Życie osobiste, a co to takiego? – pytałam. Ale to się zmieniło. Największym moim życiowym sukcesem jest moja córka, którą mam dopiero teraz, po trzydziestce. Korzystam z usług zaprzyjaźnionej niani. Aby okiełznać codzienność potrzebne są życzliwe ręce do pomocy! Można więc łączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym, należy tylko sensownie wszystko poukładać. Sukces też; jeśli się bardzo, bardzo chce, to się go osiąga. Potrzeba tylko jasno wytyczonego celu i ciężkiej pracy.

 

Zauważyłam w przytulnym gabinecie pani prezes bibliotekę. To dzisiaj nie jest zbyt częsty wystrój wnętrza.


W moim przypadku to nie tylko wystrój, ale przede wszystkim źródło wiedzy. Wiedziałam, że któraś ze znanych mi osób chce zutylizować swoje książki. Postanowiłam je uratować i po negocjacjach udało mi się książki przejąć. Oprawiłam je i są moimi niespodziankami. Są już wiekowe i bardzo interesujące.

 

A jakie ma Pani marzenia?


Ha, ha... chciałabym być na emeryturze w wieku lat 40. I wtedy mogłabym podróżować do woli i zwiedzać świat. Kiedyś mogłam sobie pozwolić na urlop nawet trzy razy w roku, ale wraz z rozwojem działalności firmy ten czas na odpoczynek wyraźnie się skurczył. Teraz potrafię się zrelaksować w wolny weekend. W firmie mam swojego mentora Tadeusza Leszczyńskiego, byłego dyrektora Siemensa na Polskę, człowieka z gigantycznym doświadczeniem w branży technicznej, który mi zawsze powtarza: – Każdy potrafi wypocząć na urlopie, prowadź firmę tak, żeby podczas pracy wypoczywać.

 

Dziękuję za rozmowę i gratuluję wyróżnienia – Statuetki Orła Pomorskiego dla pomysłowej i dobrej firmy.

 

Oddziały:
Siedziba: Rumia , ul. Starowiejska 49, 84-230 Rumia, tel. 58 661 41 02
Gdynia 81-391, ul. Świętojańska 51/1, tel. 58 624 39 41
Gdańsk Europejskie Centrum Solidarności, Pl. Solidarności 1, tel. 722 800 800
Warszawa 00-697, Al. Jerozolimskie 65/79, LIM Center / Marriott – XI p., tel. 22 630 65 10
Wrocław 50-513, ul. Gazowa 3, tel. 575 452 565
Nowy Dwór Gdański 82-100, ul. Pl. Wolności 30, tel. 55 231 03 20
Bydgoszcz 85-391, ul. Nakielska 135, tel. 52 381 82 29
Białystok 15-093, ul. Suraska 1 pok. 118, tel. 572 904 268
Września 62-300, ul. Chopina 9 pok. 11, tel. 572 904 270

 

DSC 0311

 

IMG 2804

 

Agis gdynia 002

 

Agis grupa prom 002

 

Agis gdansk 001

 

DSC 0723

 

DSC 0026

 

DSC 0074

 

 MG 4055 1

 

DSC 0002

 

 MG 4055 1

 

DSC 0043

© Magazyn Pomorski 2013

Tworzenie stron www megaweb.pl