Najnowsze wydanie 30

 

okladka online magazyn pomorski 30

Redakcja

Prezes: Grażyna Anna Wiatr
Redaktor naczelny: Zbigniew Żukowski
Zespół redakcyjny: Anna Kwiatek, Mirosław Begger, Cezary Spigarski, Barbara Miruszewska, Jerzy Uklejewski, Paweł Janikowski, Anna Umięcka

Skład: Maciej Jurkiewicz, www.produktart.com.pl

Dział foto: AJF Media, Maciej Kosycarz KFP, Mieczysław Majewski, Sławomir Panek, Radosław Michalak

Zawsze stolicą były Kartuzy...

20150219 143727 burmistrz kartuz 10

 

Z Mieczysławem Grzegorzem Gołuńskim, burmistrzem Kartuz, rozmawia Alina Kietrys

 

Kartuzy – śliczne, jak mawiają Kaszubi, 14-tysięczne miasto, które kiedyś konkurowało z Kościerzyną o miano pierwszeństwa na Kaszubach. Dzisiaj też?
Nie konkurowaliśmy, jesteśmy w bardzo dobrych stosunkach. Ale zawsze stolicą były Kartuzy. Wszak tutaj rozpoczęły się sprawy związane z założeniem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, tutaj odbył się pierwszy zjazd Kaszubów, to tu wywieszono po raz pierwszy flagę kaszubską, to w tej gminie i w tym powiecie najwięcej dzieci uczy się języka kaszubskiego, a także zdaje maturę z tego języka. Mamy znakomite położenie, otoczeni z każdej strony lasami, między czterema jeziorami. Kaszuby są niezwykle urodziwą krainą, ale w Kartuzach jest szczególnie atrakcyjnie i ciekawie turystycznie. Kartuzy są miastem od 1923 roku, ale jako osada istnieliśmy dużo wcześniej i zostaliśmy ukształtowani przez zakon kartuzów. Stąd też nazwa naszego miasta.

 

Czystość jezior to teraz ważny temat w Kartuzach.
Tak, czystość jezior wymaga jeszcze sporo działań. Dzisiaj już nie są zanieczyszczane m.in. ściekami, ale ta ilość nieczystości, które kiedyś do nich spłynęły, wymaga sporej ingerencji i naprawy. Zależy nam, by Kartuzy zyskały renomę taką, jaką miały kiedyś pod względem czystości wody, powietrza i krajobrazu. W okresie międzywojennym były kurortem, tutaj ludzie z Gdańska i Gdyni przyjeżdżali na odpoczynek, było kilkanaście pensjonatów, hoteli. Przed wojną porównywano nasze miasto do miejscowości uzdrowiskowych. A więc poprawa jakości ochrony środowiska to nasz główny cel.

 

Z lotu - Kartuzy - miasto

Kartuzy z lotu ptaka.


Dotarła do Kartuz kolej metropolitalna.
To niewątpliwie ważne wydarzenie, które zmienia wizerunek miasta, daje szansę naszym mieszkańcom i turystom. Jesteśmy pierwszą gminą, która realizuje ten wielki modernizacyjny projekt województwa pomorskiego. Możemy się tutaj pochwalić, wyprzedziliśmy Kościerzynę, Starogard Gdański. Budujemy dworzec integracyjny – węzeł przesiadkowy, który będzie przypominał przedwojenny, atrakcyjny architektonicznie dworzec w Kartuzach. Dzisiaj stąd nowocześnie i wygodnie dojedziemy koleją do dużych ośrodków, centrów handlowych, do kin, teatrów. To połączenie jest wielkim udogodnieniem, prawdziwym oknem na świat. My jeździmy i do nas przyjeżdżają, zwiedzają naszą oryginalną kolegiatę, muzeum, próbują kuchni kaszubskiej, uczestniczą w przygotowywanych w mieście atrakcjach: jarmarkach, festiwalach. Przybywają też do nas rowerzyści. Dojeżdżają pociągiem i od Kartuz zaczynają rowerowe wyprawy w głąb Kaszub. Zmieniamy w ramach rewitalizacji nasze miasto.

 

Rewitalizacja miasta to kolejne zadanie.
Tak, uzyskaliśmy na ten cel ponad 14 milionów złotych ze środków unijnych, będziemy zmieniać śródmieście wizualnie i społecznie. W tym roku skończymy modernizację rynku, czyli centrum miasta z nowymi obszarami zielonymi, z fontanną, nowym deptakiem i nowym dojściem do dworca. Społecznie projekt ukierunkowany jest na aktywizację starszego pokolenia, które zostało w jakiś sposób wykluczone z bieżącego życia miasta. Chcemy stworzyć atrakcyjne miejsce spotkań dla osób starszych, by mogła nastąpić prawdziwa i dobra integracja społeczna. Przeznaczyliśmy także ponad 2 mln złotych na rewitalizację elewacji i podwórek w tej części miasta we wspólnotach mieszkaniowych. To także wpłynie na zmianę otoczenia centrum miasta, pojawią się m.in. place zabaw. Ponad dwadzieścia wspólnot mieszkaniowych zgłosiło się do tego projektu i wskazało najistotniejsze obszary, które chcą zmienić w swoim otoczeniu. Mogę powiedzieć, że na pewno będzie piękniej.


Oświata to zadanie własne gminy, a jesteśmy w Polsce w przededniu ważnych zmian w edukacji. Na jakim etapie są Kartuzy?
Przyjęliśmy pierwsze uchwały określające sieć szkół, które poprzedziły liczne spotkania z dyrektorami szkół, komisją oświaty i organizacjami związkowymi. Realizujemy to, co jest naszym obowiązkiem wynikającym z wprowadzonej reformy oświaty. Staramy się to robić najmniej boleśnie dla grona pedagogicznego i z największą troską o nasze dzieci. Czy tak będzie, czas pokaże, bo wydaje mi się, że zmiany wchodzą zbyt szybko. Będziemy się przyglądać, jak będą funkcjonować w ciągu najbliższych dwóch lat ustalenia dotyczące przekształceń szkół. Chcę też, aby mieszkańcy ocenili nasze działania. Mamy w Kartuzach w oświacie wieloletnie i historyczne tradycje – choćby liceum przy Klasztornej czy szkoły na Wzgórzu Wolności i przy ulicy Mściwoja – chcemy, by nadal oświata kartuska była jak najlepsza.

 

A przedszkola? Wiem, że niedawno powstały piękne placówki.
Tak, to nasza duma. Za 8 milionów wybudowaliśmy cztery naprawdę bajkowe obiekty dla najmłodszych – piękne wnętrza, atrakcyjne wyposażenie. Dzieciom stworzyliśmy znakomite warunki do nauki, gry i zabawy. Rodzice mogą być zadowoleni z warunków, w jakich ich pociechy spędzają czas w przedszkolu. Wszystkie te zadania zrealizowaliśmy wychodząc naprzeciw ustawowemu obowiązkowi przyjmowania od 1 września tego roku trzyletnich dzieci do przedszkoli. Jesteśmy na to gotowi.

 

20151001 027 kolej metropolitalna

Dworzec kolei metropolitalnej.


Kartuzy to tradycja i znani mieszkańcy: Aleksander Majkowski, Marta Bystroń, Franciszek Treder, świetny Zespół Pieśni i Tańca Kaszuby, a także pięknie piszący o Kartuzach, jak choćby Edmund Puzdrowski.
I jeszcze profesor Gerard Labuda, który również urodził się w Kartuzach i rozsławiał Kaszuby nie tylko w Polsce. A zespół Kaszuby prowadzi od ponad 50 lat, z sukcesami krajowymi i międzynarodowymi, pan Franciszek Kwidziński. Powstały również nowe zespoły folklorystyczne w szkołach, na przykład Modraki. Dzieciaki reprezentują naszą gminę na różnych konkursach, zdobywają nagrody. Kartuzy to miejsce poetów i artystów kaszubskich, jarmarków kaszubskich i muzeum, które od dwóch lat prowadzi nowa kierowniczka Barbara Kąkol – twórcza i pomysłowa osoba. Wiele w tej placówce się zmieniło. A największa nasza impreza plenerowa u progu lata – Truskawkobranie – też się rozrasta i przyciąga do Kartuz tłumy.

 

Aby Kartuzy były ważnym centrum Kaszub, to muszą być dobre drogi, żeby bez kłopotu dojechać do miasta.
Nasze drogi bardzo się zmieniają. Udało się zrealizować pierwszy etap obwodnicy, i tu ukłon w stronę marszałka województwa pomorskiego, który doskonale rozumiał potrzebę tej inwestycji. Dzisiaj zabiegamy o drugi etap obwodnicy, który jest dla miasta bardzo ważny. Ale również pozyskaliśmy środki od wojewody pomorskiego na ulicę Chmieleńską, tzw. małą obwodnicę w kierunku Bytowa. Także w ramach pozyskanych środków unijnych budujemy drogę łączącą Prokowo z Łapalicami. Te dwie inwestycje drogowe to około 6 mln zł na poprawę infrastruktury drogowej. Ale to nie wszystko. Ważna będzie też modernizacja drogi między Kartuzami a Sierakowicami. Przy tym mówimy też o bezpieczeństwie, a więc o ścieżkach rowerowych i odpowiednio zabezpieczonych miejscach do poruszania się pieszych. Ważna jest też ulica Gdańska w Kartuzach – to taki kręgosłup miasta; ta przebudowa przed nami, z udziałem bardzo wielu partnerów. Gdańska bardzo się zmieni, a tym samym zmieni się wizerunek miasta.

 

Ale są też i inne przewidziane inwestycje, które zmienią Kartuzy.
Dzięki aktywności wielu osób, które pracują w kartuskim magistracie, udało się pozyskać olbrzymie środki finansowe, bo ponad 54 miliony zł środków zewnętrznych w ciągu dwóch lat. Już teraz wydajemy te pieniądze. Będziemy budowali pierwszy certyfikowany stadion lekkoatletyczny w Kartuzach. Dworzec kolejowy, osiem kilometrów ścieżek rowerowych powstanie w samym mieście. Realizujemy również program „Pomorskie Szlaki Kajakowe”, który połączy kilka gmin, tak jak przy wspólnych ścieżkach rowerowych po Kaszubach. Myślę, że w ciągu dwóch najbliższych lat Kartuzy i okolice bardzo się zmienią.

 

20170213 188 sp2-kielpino otwarcie przedszkola 2

Otwarcie przedszkola w Kiełpinie.

 

Taka perspektywa to zapewne radość dla burmistrza.
Nie ukrywam, że się cieszę z tego, co się już udało i myślę o tym, co przed nami.

Ponoć teraz ludzie chętniej osiedlają się poza miastami. Czy w Kartuzach też Pan obserwuje takie zjawisko?
I owszem, to wynika ze zmiany mentalności mieszkańców, którzy z Kartuz przenoszą się na obrzeża. Miasto dzisiaj to ważne miejsce działań administracyjnych i logistycznych, tutaj funkcjonują wszystkie urzędy, instytucje powiatowe, sądownictwo, prokuratura, policja, szkoły średnie, szpital – miasto to centrum, w którym pewnie niektórym się trudniej mieszka, więc ludzie budują się poza miastem, czyli poza pierścieniem lasu – jak my tutaj mówimy. Mamy wokół Kartuz duże wsie, na przykład Kiełpino, w którym mieszka już cztery tysiące ludzi, to wieś bardzo intensywnie się rozwijająca z dobrym dostępem komunikacyjnym, atrakcyjna widokowo i zdrowotnie, z wysokim przyrostem naturalnym.

 

Po raz trzeci jest Pan burmistrzem Kartuz.
Zaufanie, którym mnie mieszkańcy obdarzyli, zobowiązuje. Wsłuchuję się w ich głos, bo najlepiej wiedzą czego im potrzeba. Mam jednak świadomość, że budżet gminy nie wystarczy na zrealizowanie wszystkich potrzeb. Chcę być dobrym gospodarzem gminy Kartuzy. Dzisiaj realizujemy to, o czym mówiono przez lata, wspomnę choćby modernizację kartuskiego rynku, w mojej gminie i mieście. Jestem z tego dumny i myślę, że mieszkańcy też. Tu się urodziłem i Gmina Kartuzy są dla mnie najważniejsze.

 

Życzę powodzenia i wielu sukcesów. Dziękuje za rozmowę.

 

Kaszubi

 

Kaszubi.

 

truskawkobranie 3

Marina kaszubska.

© Magazyn Pomorski 2013

Tworzenie stron www megaweb.pl