Najnowsze wydanie 42

Okladki E Wydani Magazyn Pomorski 42 

 

 

Redakcja

Prezes: Grażyna Anna Wiatr
Redaktor naczelny: Zbigniew Żukowski
Zespół redakcyjny: Ewa Judycka, Anna Umięcka, Alina Kietrys, Barbara Miruszewska, Cezary Spigarski, Jerzy Uklejewski, Paweł Janikowski, Tomasz Wróblewski, Ewelina Kroll

Skład: Maciej KREDA Jurkiewicz, www.produktart.pl

Dział foto: AJF Media, Maciej Kosycarz KFP, Radosław Michalak, Sławomir Panek, Fotogrupa, Marta Domańska, Krzysztof Lewandowski/KMArt Photo

Kongres Rynku Sportu marką rozpoznawalną w Polsce i Europie

Kongres Sportu

 

Rozmowa z dr Joanną Jedel, kierownikiem Zakładu Zarządzania w Sporcie w Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku.

 

II Międzynarodowy Kongres Rynku Sportu w XXI wieku odbędzie się w maju w Gdańsku. Po ubiegłorocznym, który był sukcesem i został bardzo dobrze przyjęty, macie Państwo z pewnością dalsze ustalenia dotyczące najważniejszych wyzwań, przed którymi stoi teraz rynek sportu. Jakie to wyzwania?


Współczesny rynek sportu jest w procesie profesjonalizacji. Szacunki wskazują, że w Europie Zachodniej udział sportu w wartości PKB kraju wynosi między 1% a 2%. Jego udział będzie się zwiększał z uwagi na wzrost znaczenia sektora usług i nowych technologii w gospodarce. Chcąc odnosić sukcesy na arenie międzynarodowej i krajowej, należy scalić cztery elementy: finanse, warsztat trenerski, wyselekcjonowanych sportowców oraz spiąć to klamrą dobrego zarządzania. Właściwy system wartości i praktyki biznesowej pozwoli sprostać wyzwaniom, przed jakimi stoi współczesny rynek sportu. Każdy medal mistrzostw Europy, świata i olimpijski ma swój wymiar finansowy i tylko profesjonalne zarządzanie pozwala na osiąganie sukcesów na miarę oczekiwań i zaangażowanych środków finansowych.

 

Jest Pani doktorem nauk ekonomicznych, kierownikiem Zakładu Zarządzania w Sporcie w AWFiS w Gdańsku. Dlaczego właśnie zarządzanie w sporcie uważa Pani za tak niezwykle istotne?


Uważam, że jest to nadal obszar niszowy, szczególnie w Polsce. Akces Polski do struktur unijnych i alokacja środków finansowych pozwoliły na wybudowanie infrastruktury sportowej, dzięki której mamy szansę na rozwijanie sportu w ujęciu społecznym, jak i biznesowym. Obecne kluby sportowe oraz obiekty, na których odbywają się imprezy różnej rangi, potrzebują kadr wykształconych, które są w stanie właściwie i z sukcesem zarządzać tymi podmiotami. Mamy wiele przykładów, że właściciele obiektów znajdujących się w gminach czy powiatach dopłacają do funkcjonowania znajdującej się tam infrastruktury. Rozwiązaniem tego problemu jest np. koncepcja komercjalizacji obiektu nakreślona jeszcze przed jego wybudowaniem lub też, o ile istnieją takie możliwości, dokonanie modernizacji obiektu do wymagań rynkowych, tak aby powstała infrastruktura wielofunkcyjna, którą można wynajmować na różnorodne imprezy i wydarzenia. Jeżeli brakuje planu komercjalizacji, to jest to sytuacja, która świadczy to o tym, że struktura zarządzania oraz kadry nie są w stanie wypracować na odpowiednim poziomie zysków, a generują operacyjną stratę i w konsekwencji powiększają długi. Drastycznym przykładem braku profesjonalnego zarządzania i nadzoru właścicielskiego jest klub ekstraklasy Wisła Kraków o olbrzymich tradycjach. Zapaść organizacyjna tego klubu doprowadziła do skraju bankructwa. Jest to przykład niewłaściwego zarządzania i alokacji zasobów, braku równowagi pomiędzy celami takimi jak zwycięstwa sportowe a zyski finansowe, profesjonalnego podejścia do klubu jako spółki akcyjnej. Biorąc powyższe pod uwagę, należy stwierdzić, że zarządzanie w sporcie jest współcześnie niezwykle istotne.

 

Profesjonalizm w zarządzaniu jest koniecznością w każdym klubie sportowym, jak i obiekcie sportowym.

 

Są dyscypliny sportu, w których odnosimy prawdziwe sukcesu, a jednak nie cieszą się one takim uznaniem w Polsce jak piłka nożna, która mimo wielu kłopotów różnej natury ciągle najbardziej porusza serca kibiców. Dlaczego?


Piłka nożna jako gra zespołowa jest niezwykle czytelna co do zasad i zrozumiała dla widzów. Ta dyscyplina jest formą spektaklu, który trwa najdłużej, bo aż 90 minut – jest to najdłuższa gra zespołowa, która gromadzi najliczniejszą widownię na stadionach (od kilku tysięcy do 100 000 osób), jak i przed TV (średnio kilka milionów osób ogląda jeden mecz). Dynamika, nieprzewidywalność, ogromne emocje są magnesem dla mediów oraz firm sponsorujących. Łzy w oczach kibiców podczas meczów najwyższej rangi to niezwykle częste zjawisko. Jeśli kibic identyfikuje się z wybranym klubem lub drużyną narodową, a piłka nożna jest jego ulubioną dyscypliną, to oglądając mecze, przeżywa on cały wachlarz emocji – począwszy od rozpaczy, poprzez złość, po radość i wzruszenie, a na prawdziwej euforii skończywszy. Piłka nożna to również integracja z innymi kibicami poprzez emocje, wspólne kibicowanie i uczestnictwo w meczach. Oglądając spotkanie piłkarskie w pubie lub na stadionie, spędzamy czas z ludźmi, którzy mają taką samą pasję, wspierają tę samą drużynę i przeżywają podobne emocje. Kiedy pada ważny gol, na trybunach wpadają sobie w ramiona ludzie, którzy zupełnie się nie znają. Przez wiele lat Polska nie mogła pochwalić się żadnymi sukcesami w piłce nożnej, a mimo to kibice nad Wisłą całym sercem kochali tę dyscyplinę sportu. Przez 16 lat nie graliśmy w finałach mistrzostw świata, ani Europy. Zmieniło się to dopiero w 2002 roku za sprawą kadry Jerzego Engela. Dziś mamy reprezentację, która na Euro 2016 dotarła do ćwierćfinału i która w rankingu FIFA zajmuje wysokie miejsca. Kibicowanie takiej drużynie to jeszcze większe emocje, większa przyjemność i rosnące uczucie dumy narodowej.
Organizacja Euro 2012 w Polsce okazała się wielkim sukcesem. Dzięki turniejowi pokazaliśmy się jako niezwykle pozytywny i gościnny naród, który jest otwarty na świat i który warto odwiedzać. Zyskaliśmy też nowe drogi i wspaniałe, nowoczesne stadiony, które odmieniły piłkarski krajobraz naszego kraju. Teraz wyjazdy na mecze do największych miast i oglądanie meczów z trybun pięknych obiektów to dla kibiców czysta przyjemność.

 

Czy brak sukcesów w piłce nożnej to kwestie finansowe, transferowe czy organizacyjne?


Wymieniła tu Pani szereg elementów jak finanse, transfery, organizacja. Z moich dotychczasowych badań wynika, że finanse nie do końca decydują o sukcesie sportowym drużyny a także kondycji organizacyjnej klubu sportowego. W mojej opinii zasadniczą kwestią sukcesu sportowego jest kompleksowe zarządzanie procesem funkcjonowania klubu i nadanie odpowiedniej wagi pomiędzy celami sportowymi i finansowymi. Dopóki te cele są komplementarne, klub zachowuje równowagę, natomiast gdy występuje konkurencyjność celi i klub np. domenę swojej działalności kieruje na rynek transferów zamiast na wynik sportowy, to może wystąpić problem np. z zmniejszeniem płynności finansowej i nadmiernego zadłużenia klubu sportowego.

 

Ostatnio za transfer polskiego zawodnika liga włoska zapłaciła niebotyczną sumę. To znaczy, że są talenty w polskim futbolu – czyżby były źle wykorzystywane?


Kwestia rozwoju zawodnika zależy nie tylko od jego umiejętności i talentu piłkarskiego, ale również od jego mentalności. Oprócz tego niezbędnym jest w procesie kształtowania zawodnika, właściwy trener oraz doświadczony menadżer, który właściwie i z wyczuciem pokieruje karierą zawodnika, dbając o jego rozwój sportowy i wizerunek medialny. Co w konsekwencji stanowi o jego cenie na rynku transferowym. Przykładem dobrego menadżera, który zadbał o rozwój kariery piłkarskiej naszego najlepszego napastnika Robert Lewandowskiego, był Cezary Kucharski. Taka sama sytuacja dotyczy menadżerów Arkadiusza Milika, Piotra Zielińskiego czy ostatnio Krzysztofa Piątka. To dzięki dobrym menadżerom ci piłkarze, oprócz swojego talentu, mogą osiągać sukcesy sportowe, jak i finansowe.

 

A inne dyscypliny w polskim sporcie...? Którym – Pani zdaniem – warto teraz zaproponować nowe zarządzanie?


Na dzień dzisiejszy mamy profesjonalną ligę siatkówki, która jest wzorem zarządzania w sporcie. Polska Liga Siatkówki na swojej stronie udostępniła strategię rozwoju polskiej ligi siatkowej na lata 2018–2022, w której profesjonalnie określiła cele rozwojowe dyscypliny. Jesteśmy mistrzami świata piłki siatkowej, jesteśmy organizacyjnie najlepsi zarówno w grze, jak i organizacji imprez masowych typu mistrzostwa Europy czy mistrzostwa świata. Widzę również symptomy właściwego zarządzania w koszykówce oraz piłce ręcznej. Natomiast piłka nożna, której również mocno kibicuje, a tym samym Ekstraklasa SA, w ostatnim czasie przyczyniła się do znaczącej profesjonalizacji piłki nożnej w Polsce i wypracowała właściwe standardy zarówno prawne, finansowe, jak i organizacyjne, czego Zarządowi spółki serdecznie gratuluję. Profesjonalnie zarządzana liga stanowi właściwy system funkcjonowania rozgrywek na najwyższym poziomie w kraju w danej dyscyplinie i to ona narzuca wytyczne i normy, jakimi kluby sportowe powinny się kierować. Natomiast jednymi z dyscyplin, która wymaga gruntownego przemodelowania w zakresie zarządzania, są niewątpliwie lekkoatletyka i hokej.

 

Uczelnia myśli też zapewne, jak kształcić studentów na nowy rynek sportu. Co jest istotne w takim przygotowaniu przyszłych menadżerów sportu?


Oczywiście Zakład Zarządzania w Sporcie AWFiS ma program kształcenia teoretycznego i praktycznego, który został opracowany na podstawie doświadczeń międzynarodowych popartymi badaniami w kilku krajach europejskich i konsultacjami społecznymi. Nasi studenci i studentki otrzymują profesjonalną, najnowszą wiedzę z zakresu zarządzania klubami sportowymi, obiektami wielofunkcyjnymi typu stadion czy arena, prawa sportowego i organizacji imprez masowych. Nasi studenci i studentki odbywają praktyki na najnowocześniejszych obiektach sportowych, takich jak Energa Stadion w Gdańsku, Ergo Arena w Sopocie, w Gdyńskim Centrum Sportu, a także w europejskich klubach sportowych. Uważam, że posiadamy w kraju najlepszy program kształcenia z zakresu zarządzania w sporcie, a po moich doświadczeniach międzynarodowych (Irlandia, Belgia, Niemcy, Portugalia, Hiszpania, Grecja) mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że jesteśmy w czołówce krajów europejskich, z czego osobiście jestem bardzo dumna. Aktualnie kształcimy w języku polskim i angielskim na studiach pierwszego i drugiego stopnia, mamy dużo zapytań z krajów azjatyckich. Od trzech lat prowadzimy sport management dla studentów międzynarodowych.

 

Czego organizatorzy spodziewają się po II Kongresie Rynku Sportu?


Kongres Rynek Sportu w XXI wieku staje się marką rozpoznawalną nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Jest wydarzeniem, które promuje uczelnię. Spodziewamy się gości z Hiszpanii, Portugalii, Niemiec, Belgii, Austrii, Czech, Turcji, Słowenii, Ukrainy, Rosji, Finlandii, Szwecji i Dani. Ponadto w tym roku kongres wzbogaci się o panel Polonii z całego świata i tu spodziewam się gości z około 20 państw. Chcemy pokazać potencjał Polonii i Polaków mieszkających zagranicą na rynkach sportu, w tym polskich sportowców i trenerów. Jednym z głównych celów, które chcemy osiągnąć, jest wymiana doświadczeń w zakresie profesjonalizacji i komercjalizacji rynku sportu. W przyjętej formule wystąpienia naukowców połączone są z prezentacjami i debatami z udziałem ekspertów, praktyków, którzy osiągnęli sukces w przestrzeni sportowej oraz biznesowej. Stąd kongres posiada ogromny potencjał wizerunkowy z uwagi na międzynarodowy zasięg medialny i zróżnicowane grupy docelowe, przyczyniając się do promocji Uczelni, Gdańska i Polski na arenie międzynarodowej. W I edycji dwudniowego Kongresu udział wzięło 196 uczestników, w tym 49 prelegentów ze świata nauki i biznesu. W tym roku pragniemy rozszerzyć formułę tematyczną i jesteśmy przygotowani, by ugościć około 300 uczestników. I dlatego już dzisiaj serdecznie zapraszam do udziału w kongresie, który odbędzie się w dniach 23–25 maja 2019 roku. Informacje publikujemy na stronie internetowej www.mkrs.pl, a także w mediach społecznościowych.

 

© Magazyn Pomorski 2013

Tworzenie stron www megaweb.pl