Najnowsze wydanie 34

 

Okladki E Wydani Magazyn Pomorski 34

Redakcja

Prezes: Grażyna Anna Wiatr
Redaktor naczelny: Zbigniew Żukowski
Zespół redakcyjny: Anna Kwiatek, Mirosław Begger, Cezary Spigarski, Barbara Miruszewska, Jerzy Uklejewski, Paweł Janikowski, Anna Umięcka

Skład: Maciej Jurkiewicz, www.produktart.com.pl

Dział foto: AJF Media, Maciej Kosycarz KFP, Mieczysław Majewski, Sławomir Panek, Radosław Michalak

Inwestycje za miliard złotych i Port Zewnętrzny

Prezes Adam Meller fot. T.Urbaniak

 

Rozmowa z Adamem Mellerem, prezesem Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA.

 

W maju – tradycyjnie już – rozpoczął się w Porcie Gdynia sezon wielkich statków wycieczkowych… W tym roku pasażerskie cruisery odwiedzą gdyński port 53 razy. Spodziewamy się około 100tys. turystów. Swoistymi perełkami tegorocznego sezonu na pewno będą : „Mein Schiff 1” – najnowsze „dziecko” TUI Cruises, czyli operatora niemieckiego statków wycieczkowych oraz „Queen Elizabeth” – statek wzorowany na swoim poprzedniku o tej samej nazwie, który, godnie reprezentuje legendarną linię Cunard. Sezon zakończy się 19 października br. zawinięciem statku „AIDAbella”. Od lat statki pasażerskie cumują przy nabrzeżu Francuskim. Po drugiej stronie nabrzeża Francuskiego, na nabrzeżu Holenderskim, mamy terminal masowy, który przeładowuje ładunki masowe, tym samym nie jest to najlepsze otoczenie dla statków wycieczkowych. Zamierzamy to zmienić - planowane jest przebicie falochronu, tak aby wycieczkowce miały ułatwiony dostęp do portu. Jednakże realizacja tej inwestycji jest ściśle związana z budową Portu Zewnętrznego. Pierwsze wycieczkowce mogą pojawić się przy ulicy Waszyngtona za około 10 lat. To jest bardzo ostrożna data, być może nastąpi przyspieszenie i damy radę zrobić to szybciej, a wtedy pasażerskie jednostki będą cumować dosłownie w centrum miasta. Dodam jeszcze, iż w tym sezonie wycieczkowce zobaczymy także przy nabrzeżu Pomorskim, w miejscu stałego cumowania „Daru Młodzieży”, który 20 maja br. wypłynął w podróż dookoła świata.

 

Port Gdynia w 2017 roku przeładował rekordowe 21,2 mln ton ładunków. Jest to prawie o dziewięć procent więcej niż w roku 2016.


Jestem bardzo usatysfakcjonowany wynikami przeładunkowymi uzyskanymi przez gdyński port w roku 2017 – jest to najlepszy wynik w 95-letniej historii naszego portu. Natomiast zysk netto Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA za ubiegły rok przekroczył 77 mln zł – to o 28 procent więcej w porównaniu do ubiegłego roku. Między innymi z ceł i podatków do budżetu państwa trafiło ponad 6,5 mld zł. Obecnie ostrzymy sobie apetyty i mam nadzieję, iż rok 2018 będzie równie udany, o czym najlepiej świadczą wyniki pierwszego kwartału. No i tym bardziej że rozpoczęliśmy budowę nowej portowej obrotnicy, która ułatwi przyjmowanie wielkich oceanicznych statków. Kolejna inwestycja, która przyczyni się do uzyskania jeszcze lepszej pozycji Portu Gdynia, to rozpoczęta budowa nowego publicznego terminalu promowego. Zabraliśmy się także za modernizację portowych nabrzeży…

 

Prace przy obrotnicy rozpoczęły się pod koniec ubiegłego roku. Jakie możliwości dzięki tej inwestycji zyska port?


Prace rozbiórkowe pirsu przy nabrzeżu Gościnnym idą pełną parą. Obrotnica zostanie powiększona do średnicy 480 metrów, co pozwoli nam na przyjmowanie największych statków o długości do 400 metrów, choć nie mamy aż tak wielkich aspiracji. Myślę, że statki o długości do 360 metrów, a więc około 14 tysięcy TEU z powodzeniem będą do nas zawijać. Obrotnica będzie gotowa w II kwartale tego roku. Realizacja tej inwestycji będzie kolejnym milowym krokiem w historii Portu Gdynia, gdyż jest to przede wszystkim spełnienie oczekiwań operatorów żeglugowych i szansa na wzrost przeładunków kontenerów.

 

W ślad za nią idą także kolejne dwie inwestycje - pogłębienie kanałów portowych z 13,5 do 16 metrów oraz poszerzenie wejścia do portu, ze 100 do 140 metrów. W ostatnich dniach 2017 roku Port Gdynia uzyskał, po wielomiesięcznych uzgodnieniach, pozytywną opinię Ministerstwa Obrony Narodowej na poszerzenie wejścia wewnętrznego do portu i skrócenie pirsu od strony terenów Marynarki Wojennej.

Decyzja ta ma strategiczne znaczenie dla przyszłości Portu Gdynia i powodzenia inwestycji pogłębienia toru podejściowego oraz akwenów wewnętrznych. Kolejnym zadaniem, którego realizację rozpoczniemy jeszcze w tym roku, jest rozbudowa stanowiska przeładunku paliw płynnych przy falochronie i bazy PERN w Dębogórzu.

 

W sumie realizując nasze plany inwestycyjne zamierzamy wydać do roku 2027 – jak przewidujemy to w strategii rozwoju Portu Gdynia – miliard złotych.

 

Dolina Logistyczna foto2

 

Port Gdynia od lat boryka się z brakiem nowych terenów - jesteście otoczeni, i to dosłownie, przez miasto, Marynarkę Wojenną oraz Stocznię Marynarki Wojennej.


W ubiegłym roku udało nam się pozyskać nowe tereny od gdyńskiej firmy Vistal. Firma ta znalazła się w trudnej sytuacji finansowej i jedna ze spółek jej grupy kapitałowej -Vistal Stocznia Remontowa - sprzedała teren, którego nie wykorzystuje. Dla Portu Gdynia obszar na nabrzeżu Węgierskim ma wielkie znaczenie. To nabrzeże i place wewnątrz portu, które mogą być - po modernizacji -wykorzystane do przeładunków. Po uzyskaniu odpowiednich zgód sfinalizujemy transakcję. Natomiast teren przy ulicy Waszyngtona o łącznej powierzchni 61 935 mkw. Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA kupił od Stoczni Remontowej Nauta w marcu 2018 roku. Myślę, że część tego terenu zostanie przeznaczona pod biura, możliwe – jak już wspomniałem - że znajdzie się tam miejsce na terminal dla statków wycieczkowych, gdzie będą miały znacznie lepsze warunki niż do tej pory. Możliwości wykorzystania tego miejsca jest naprawdę wiele.

 

Port Gdynia rozpoczął w 2017 roku budowę publicznego terminalu promowego. Kiedy w nowym terminalu zacumują pierwsze promy?


Publiczny terminal promowy powstaje w nowym miejscu przy nabrzeżu Polskim. Dzisiaj terminal promowy w Porcie Gdynia znajduje się przy nabrzeżu Helskim, w sąsiedztwie terminali kontenerowych BCT i GCT. Korzysta z niego tylko Stena Line. Nowy terminal publiczny będzie dedykowany różnym armatorom, w tym także Stenie Line. Terminal budowany jest m.in. za pieniądze unijne i jesteśmy zobligowani, do udostępnienia go różnym operatorom. Rozmawiamy o potencjalnych nowych kierunkach skandynawskich. Na razie za wcześnie mówić o konkretnych kierunkach, miastach. Obecnie, po dokonaniu rozbiórki zdekapitalizowanych budynków magazynowych, rozpoczęto konkretną realizację inwestycji. Sama budowa terminalu promowego potrwa około dwóch lat. Zatem na początku 2021 roku terminal będzie gotowy do przyjęcia pierwszych promów i pasażerów oraz ładunków.

 

PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły realizację programu wartości 850 mln zł na stację Gdynia Port. Jak ważna to informacja dla portu?


Jest to wręcz strategiczna inwestycja. Mamy już praktycznie na ukończeniu dokumentację techniczną. Otrzymaliśmy także informację o tym, że termin zakończenia realizacji inwestycji określony został na 2020 rok. Jednocześnie podpisana jest już umowa na zaprojektowanie drogi kolejowej nr 201, czyli wyjścia z portu przez Kościerzynę do Maksymilianowa. To połączenie ma być zrealizowane do 2023 roku. Dzięki tym inwestycjom radykalnie zwiększą się możliwości Portu Gdynia. Obecna linia kolejowa przez Tczew jest mocno obciążona i podporządkowana ruchowi pasażerskiemu. Nasze ładunki z portu wychodzą w czasie luk czasowych w rozkładach, zwłaszcza w nocy. Linia na Kościerzynę nie jest aż tak obciążona i będzie głównie linią towarową. Zatem nasz potencjał i możliwości transportu towarów w głąb i z lądu wzrosną niesamowicie.

 

Port Zewnętrzny 3 PORTlogo

 

Koleje to jeden z dwóch kanałów transportowych łączących port z kontynentem. Drugi to transport kołowy. Czy w kwestii dróg równie optymistycznie możemy patrzeć w przyszłość?


Obecnie ruch kołowy jest praktycznie skoncentrowany na Trasie Kwiatkowskiego. Estakada nie jest w najlepszym stanie technicznym i musi być co jakiś czas remontowana co w znaczny sposób ogranicza ej przepustowość. Po drugie jest to trasa wykorzystywana przez mieszkańców północnych dzielnic Gdyni, które w ostatnich latach mocno się rozbudowały, jak np. Pogórze. Korki i zatory na trasie są praktycznie wszechobecne. Dla portu strategicznym rozwiązaniem jest budowa Drogi Czerwonej, alternatywnej dla Trasy Kwiatkowskiego. Droga Czerwona łączyłaby się z obwodnicą w Cisowej i biegła bezpośrednio do terminali kontenerowych. Projekt rozbija się o kwestie finansowania. Odcinek trasy od terminali kontenerowych do Ronda Karlskrona nie wchodzi do programu budowy dróg krajowych, co oznacza, że nie byłby finansowany z budżetu centralnego. Jednakże chcemy doprowadzić do tego, aby finansowanie tej inwestycji przebiegało w oparciu o fundusze centralne. Trwają na ten temat rozmowy. Odcinek trasy od Ronda Karlskrona do Obwodnicy będzie częścią przyszłej międzynarodowej drogi Via Maris. Koszty jego budowy bierze na siebie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Natomiast tzw. odcinek portowy, czyli faza pierwsza do terminali BCT i GCT oraz faza druga do przyszłego publicznego terminalu promowego jest na tyle kosztowny, że nie jest możliwy do udźwignięcia samodzielnie przez port i razem z miastem. Liczymy, że jednak w Warszawie środki się znajdą. Tymczasem opracowujemy koncepcję i przygotowujemy się do uzyskania warunków środowiskowych. Kolejny krok to opracowanie projektu technicznego trasy. Droga Czerwona mogłaby łączyć tereny przyszłej Doliny Logistycznej i planowanego zaplecza portowego przeznaczonego na skład kontenerów i serwis kontenerowy oraz parkingi dla TIR-ów. Obecnie trwają rozmowy, głównie z gminą Kosakowo, na temat możliwości zakupienia terenów pod te projekty.

 

Panie Prezesie - o ilu hektarach rozmawiamy?


Jest to około 200 ha. Dzisiaj cały port rozpościera się na 240 ha, zatem portowe tereny powiększyłyby się prawie dwukrotnie. Na nowych terenach moglibyśmy zlokalizować całą infrastrukturę obsługi przeładunków, głównie kontenerowych. Dolina Logistyczna zaopatrzona byłaby w system informatyczny pozwalający na stawianie się samochodów po ładunek lub z ładunkiem just in time, czyli o konkretnej godzinie, bez konieczności oczekiwania na załadunek czy rozładunek.

 

Zza portowej miedzy widać Port Gdańsk, który stawia na budowę tzw. portu centralnego.


Cóż, Gdynia cokolwiek straciła, ponieważ port więcej niż trochę przespał swoją szansę. Baseny portowe zostały pogłębione do 13,5 metra, a to dzisiaj naprawdę za mało. Trwałość projektu unijnego uniemożliwiała jednak zamianę tych parametrów. Wydaje się, że kilka lat temu nie wszyscy wierzyli, że na Bałtyk wejdą największe statki oceaniczne. Cały czas opinie były takie, że nasze morze przeznaczone jest do żeglugi dowozowej. Mimo że Port Gdynia jako pierwszy miał terminale kontenerowe i przez wiele lat był liderem na rynku kontenerowym, nie przyjmowano do wiadomości, że duży terminal kontenerowy może powstać w Gdańsku. A terminal powstał i to w dodatku głębokowodny, dla największych kontenerowców. Nie mogąc obsługiwać swoich statków w Gdyni, klienci z nas zrezygnowali. Obecnie mamy sygnały, że chętnie do nas wrócą, jeżeli stworzymy odpowiednie warunki. Już zresztą widoczne są pierwsze efekty - MSC – Mediterranean Shipping Company uruchomiło dwa nowe oceaniczne serwisy, które zastąpią obecnie funkcjonujący serwis dowozowy MSC łączący Port Gdynia z portami Europy Zachodniej. Fakt ten potwierdza zasadność i celowość przebudowy obrotnicy w Porcie Gdynia i dokonanie pogłębienia basenów portowych do 15,5 m oraz budowy w niedalekiej przyszłości Portu Zewnętrznego.

 

Zatem Port Gdynia, aby być hubem z prawdziwego zdarzenia, chce wyjść w morze i zbudować Port Zewnętrzny…


Po pierwsze jest to projekt odleglejszy niż obecnie inwestycje realizowane w porcie wewnętrznym. Cały czas podkreślamy, że nasz potencjał przeładunkowy, nawet po modernizacji i inwestycjach w porcie wewnętrznym jest ograniczony. Na lądzie praktycznie terenów dla nas już nie ma. Jedynym rozwiązaniem, aby nie spaść do drugiej ligi portów w regionie, jest budowa Portu Zewnętrznego, który poprzez swoją innowacyjność i wielkość porównywalny jest z… samym pomysłem budowy Portu w Gdyni z lat 20. Koncepcja budowy Portu Zewnętrznego przede wszystkim przełamuje wszystkie bariery ograniczające obecnie dalszy rozwój Portu Gdynia i stwarza ogrom możliwości pozwalających na sprawne i efektywne funkcjonowanie w najbliższym półwieczu portowego organizmu. Obecnie zaawansowane są dwie koncepcje budowy Portu Zewnętrznego - jedna z nich dotyczy projektu wielobranżowego Portu Zewnętrznego, zlokalizowanego na przedłużeniu Pirsu Węglowego -to jest od nabrzeża Tadeusza Wendy w kierunku falochronu głównego i dalej na zatokę. Przygotowano już kilka wariantów koncepcyjnych, nad którymi efektywnie prowadzone są prace. Kolejnym tworzonym dokumentem jest koncepcja dostępu drogowego do Portu Zewnętrznego, która jest również kluczowym elementem całego przedsięwzięcia. Obecnie w trybie roboczym analizuje się trzy podstawowe warianty komunikacji drogowej połączenia Portu Zewnętrznego w kierunku planowanej Drogi Czerwonej i dalej Obwodnicy Trójmiasta. Zakres tej koncepcji obejmuje wariantowe wykorzystanie układów drogowych ulicy Nowa Węglowa, ulicy Polskiej z drugą nitką od strony torowisk kolejowych oraz przez obszar tzw. Międzytorza. Każdy wariant ma rozwiązać bezkolizyjny przebieg przez Węzeł Ofiar Grudnia w kierunku ul. Janka Wiśniewskiego.

 

Port Zewnętrzny ma powstać jako inwestycja realizowana w procedurze partnerstwa publiczno- prywatnego. Partnera prywatnego Port Gdynia musi wybrać w transparentnym przetargu. Dlatego też na stronie internetowej ZMPG SA ogłoszono zawiadomienie o zaproszeniu do dialogu technicznego z potencjalnymi partnerami, w wyniku którego Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA pozna ich bezpośrednie potrzeby i oczekiwania. Prowadzenie takiego dialogu pozwoli nam wybrać najlepszą koncepcję przyszłego Portu Zewnętrznego…

 

terminal promowy

© Magazyn Pomorski 2013

Tworzenie stron www megaweb.pl