Najnowsze wydanie 31

 

okladka online magazyn pomorski 31

Redakcja

Prezes: Grażyna Anna Wiatr
Redaktor naczelny: Zbigniew Żukowski
Zespół redakcyjny: Anna Kwiatek, Mirosław Begger, Cezary Spigarski, Barbara Miruszewska, Jerzy Uklejewski, Paweł Janikowski, Anna Umięcka

Skład: Maciej Jurkiewicz, www.produktart.com.pl

Dział foto: AJF Media, Maciej Kosycarz KFP, Mieczysław Majewski, Sławomir Panek, Radosław Michalak

Lato zaczyna się w Gdyni

w szczurekRozmowa z Wojciechem Szczurkiem – prezydentem Gdyni.

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

? Gdyby został pan przewodnikiem turystycznym po Gdyni , to co by pan polecił (jakie miejsca, wydarzenia) turystom odwiedzającym Gdynię latem?

 

Oj, musiałby to być bardzo długi wywiad, gdybym chciał polecić naszym gościom miejsca i wydarzenia w Gdyni. Jest tych god-nych rekomendacji propozycji bardzo wiele. Doprawdy, są wśród nich nasze gdyńskie ikony, znane z pocztówek i albumów, są też zupełnie nowe inicjatywy. Zatem wspomnę właśnie o tych jeszcze stosunkowo mało znanych: Dni Designu w lipcu, pikniku czy-telniczym w sierpniu, scenie letniej Teatru Miejskiego w tym roku po raz pierwszy aż do połowy września czy obserwatorium zmian Infobox.

 

Infobox

 

? A jakie propozycje miałby pan poza sezonem?


Gdynia nie jest miastem „sezonowym", które ożywa na krótkie letnie miesiące, zatem – praktycznie przez cały rok mieszkańcy i turyści mają u nas w czym wybierać spośród ofert kulturalnych, sportowych. Choćby w hali Sportowo-Widowiskowej GDYNIA w ciągu roku odbywa się ponad sto wydarzeń, wśród nich o randze międzynarodowej – koncerty, widowiska baletowe i teatralne, no i rozgrywki sportowe. I tak np. światowa stawka mistrzów snookera w Gdyni spotyka się w lutym.

 

? Kiedy trzy lata temu odbierał pan medal przyznany przez ministra sportu i turystyki „Za Zasługi dla Turystyki" myślał pan z dumą, ile już udało się zrobić czy też myślał pan raczej o tym, ile jest jeszcze do zrobienia?


Odebrałem ten laur oczywiście z radością i satysfakcją, że to, co robimy, tworząc warunki m.in. dla rozwoju turystyki, jest dostrzeżone i docenione. Powiem jednak pół żartem, pół serio – Gdynia jest atrakcyjna dla turystów niejako przy okazji. Bo w istocie ma przede wszystkim podobać się swoim mieszkańcom – być bezpieczna, wygodna, z mądrą i atrakcyjną ofertą edukacyjną i kulturalną i- to dla każdego, bez względu na wiek, kondycję zdrowotną czy finansową. Jeśli wszystko jest na najwyższym poziomie, to turyści też są zadowoleni i chętnie do nas przyjadą. Dla gdynian tury-styka to także biznes – przecież nasi goście zostawiają pieniądze w hotelach, restauracjach, klubach, teatrach, na stadionach. Jasne więc, że warto ciągle poprawiać standard usług, poszerzać ofertę atrakcji, które mogą być magnesem dla turystów.

 

? Z których nowo wybudowanych (czy odrestaurowanych) obiektów jest pan najbardziej dumny?

 

Mamy w Gdyni specjalny fundusz na renowację zabytków. Dzięki niemu już od wielu lat pomagamy właścicielom budynków cennych architektonicznie, lecz
wymagających kosztownych remontów. Dzięki tym gminnym pieniądzom wypiękniało już kilkadziesiąt zabytkowych kamienic i gmachów użyteczności
publicznej. Z dotacji miasta korzystają też - choć naturalnie w znacznie niższej wysokości - bezpośredni sąsiedzi takich zabyt-kowych budynków w Śródmieściu, które jako unikatowy kompleks urbanistyczny wpisane jest w całości do rejestru zabytków. Proszę zobaczyć, jak prezentują się kamienice przy ul. Świętojańskiej czy 10 Lutego po renowacji. Dlatego od pewnego czasu znaj-dują się na szlaku wycieczek organizowanych przez wykwalifikowanych przewodników.

 

? A o wybudowaniu jakich pan ciągle jeszcze marzy?

 

Marzyłem przez wiele lat, ale dziś to już jest konkret – remont i adaptacja do nowej funkcji zabytkowego Dworca Morskiego przy ul. Polskiej 1. Ten wspaniały gmach od jesieni przyszłego roku będzie siedzibą Muzeum Emigracji. Bo to właśnie tutaj w latach 30. XX wieku setki tysięcy emigrantów żegnało ojczysty kraj, by szukać pracy za oceanem. Bolesne zjawisko emigracji zaczęło się w naszym kraju znacznie wcześniej i praktycznie trwa do dziś. Dlatego właśnie powstaje w Gdyni placówka, która ma służyć badaniom tego socjologicznego pro-blemu, edukacji i integracji rozproszonych po świecie rodaków.


? Jakie niespodzianki i atrakcje czekają na turystów w tym roku?

 

Atrakcji jest doprawdy mnóstwo! Niektóre są już wpisane na stałe do gdyńskiego kalendarza – to scena letnia Teatru Miejskie-go na plaży w Orłowie, festiwal OPEN'ER, Ladies Jazz Festival, Festiwal Kultur Świata Globaltica czy festiwal Ognia FROG, a także Gdyńskie Dni Designu, Gdyńskie Dni Żeglarstwa, a już we wrześniu Gdynia Film Festiwal. Niespodzianką może być dla wielu Triathlon – wielka międzynarodowa impreza z udziałem gwiazd trzech dyscyplin sportu, a nowością już w innej kategorii - Info-box, czyli Obserwatorium Zmian – pierwsze takie w Polsce - z wieżą widokową na Skwer Kościuszki, molo południowe, statki i morze.

 

? Czy coś szczególnie przeszkadza Gdyni w rozwoju turystyki?


Wygodny dojazd nad morze to jeden z istotnych warunków wzrostu ruchu turystycznego. Dlatego czekamy na zakończenie realizacji autostrady A-1, a wraz z ościennymi gminami usilnie zabiegamy o Obwodnicę Północną Aglomeracji Trójmiasta (OPAT). Czekamy też na finał wielkiej modernizacji linii kolejowej Gdynia - Warszawa i słynne pociągi Pendolino.


? Gdynia zmienia się z roku na rok. Nie ma pan na dnie serca jednak obawy, że turyści zakochani w starej Gdyni nie przyzwyczają się do nowego, często bardzo nowoczesnego wizerunku?


Turyści zakochani w starej Gdyni? Przyznam, że nie znam takich ocen, które zaprzeczałyby powszechnej opinii o naszym mieście będącym synonimem nowoczesności. A jeśli taki wizerunek Gdynia ma, to nie może być tej nowoczesności skansenem.


? Do jakiego turysty kierowana jest gdyńska oferta turystyczna?


Gdynia jest miastem niewątpliwie atrakcyjnym turystycznie, lecz nasza oferta nie jest skierowana wyłącznie do turystów, jak to się dzieje w klasycznych kurortach. Naszym – samorządowców - celem jest budowanie warunków dla rozwoju miasta przyjaznego dla wszystkich, otwartego, w którym jakość życia, zatem i wypoczynku jest wysoka. Zależy nam więc na turyście wymagającym, szukającym rozrywki mądrej, oryginalnej, po prostu najwyższej klasy. To turysta zarówno polski, jak i zagraniczny. Także turysta biznesowy.


? Jak przedstawia się baza noclegowa, konsumpcyjna?


Jest coraz lepsza. Budują się nowe hotele i pensjonaty dla gości o różnych wymaganiach i różnej zasobności portfela. Wielu gdynian udostępnia swoje mieszkania na pokoje gościnne podczas wakacji, zwłaszcza z okazji największych imprez, takich jak OPEN'ER czy zloty ża-glowców. Powstają jak grzyby po deszczu nowe restauracje, kawiarnie, kluby.

 

? Na jakie propozycje ze strony miasta mogą liczyć mieszkańcy, którzy nigdzie nie wyjeżdżają (ani na urlopy, ani na wakacje szkolne), bo ich na to zwyczajnie nie stać?

 

Tak jak już powiedziałem, nasza oferta jest skierowana głównie do mieszkańców. Tak naprawdę to oni są najważniejsi. I skwa-pliwie korzystają z wszystkich gdyńskich atrakcji, z których wiele jest bezpłatnych. Dba o to GOSiR, który jest organizatorem wszystkiego na czterech gdyńskich plażach, to biblioteki, które mają swoją ofertę wakacyjną i dla dzieci, i dla dorosłych, to wresz-cie takie imprezy, jak OPEN'ER czy Globaltica, które poza koncertami biletowanymi mają również propozycje ogólnodostępne – bezpłatne. Taką bezpłatną ofertą jest wspomniany wcześniej Infobox, w którym każdy może znaleźć coś pasjonującego dla siebie gratis, serdecznie polecam!

 

? Jaka jest szansa (w kontekście stanowiska unijnego) na to, że turyści będą przylatywać na gdyńskie lotnisko?

 

Mam nadzieję, że duża, ale w skali masowej – w dalszej przyszłości. ? Z czterech gdyńskich kąpielisk tylko nad „Kąpieliskiem Śródmieście" powieje błękitna flaga. Żeby otrzymać to wyróżnienie, trzeba spełnić sporo kryteriów.

Owszem, i te właśnie kryteria spełnia zarówno gdyńska marina, jak i plaża Śródmieście. Jest tu przede wszystkim bezpiecznie, ale też gościnnie i atrakcyjnie.

 

? A czy pozostałe gdyńskie kąpieliska są bezpieczne? Bo jak wiadomo nad wodą o nieszczęście nietrudno...

 

Mamy cztery strzeżone kąpieliska: Śródmieście, Redłowo, Orłowo i Babie Doły. Zatrudnieni tam ratownicy mają nie tylko wysokie kwalifikacje, ale również sprzęt najwyższej klasy. Dotychczas jedynym kłopotem na naszych plażach bywają sinice, czyli organizmy morskie, które podczas upałów na pewien czas uniemożliwiają kąpiele. Ale to już siła wyższa.

 

? A czy w ogóle latem, gdy w mieście pojawiają się tysiące przyjezdnych, jest bezpiecznie?


Takim wielkim testem bezpieczeństwa jest rokrocznie dla nas OPEN'ER, a co kilka lat zlot żaglowców, gdy przybywa do Gdyni wielokroć więcej gości niż zwykle. Przygotowujemy się do takich wydarzeń przez wiele tygodni wspólnie z odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo służbami. I poza incydentalnymi przypadkami, które się jak wszędzie dzieją, można z przekonaniem powiedzieć, że w Gdyni jest bezpiecznie.

 

? Chociaż rozmowa nasza krąży wokół turystyki, nie mogę nie zapytać, jak czuje się pan jako Prezydent Roku? I co trzeba zrobić, żeby taki zaszczytny tytuł otrzymać?

 

Byłbym fałszywie skromny, gdybym zaprzeczył, że to miłe wyróżnienie. Ale doprawdy nie dla takich tytułów zostaje się prezydentem miasta. To co dla mnie ma znaczenie największe, to możliwość czynnego, osobistego udziału w przemianach miasta, za przyzwoleniem i z poparciem mieszkańców, czego mam honor doświadczać na co dzień. Przyznam, że zarządzanie miastem, a takim jak Gdynia zwłaszcza, jest zadaniem prostym – tu ludzie są optymistycznie nastawieni do życia, odważnie biorący się za bary z problemami, jakie niesie los każdemu, przedsiębiorczy i zaradni, nieoczekujący manny z nieba i gruszek na wierzbie. Doceniają pracę, uczciwość, pasję. Pracuję właśnie z takimi ludźmi. Ot i recepta.

Wielkim testem bezpieczeństwa jest rokrocznie dla nas OPEN'ER, a co kilka lat zlot żaglowców, gdy przybywa do Gdyni wielokroć więcej gości niż zwykle. Przygotowujemy się do takich wydarzeń przez wiele tygodni wspólnie z odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo służbami. I poza incydentalnymi przypadkami, które się jak wszędzie dzieją, można z przekonaniem powiedzieć, ze w Gdyni jest bezpiecznie.

 

© Magazyn Pomorski 2013

Tworzenie stron www megaweb.pl